Walka z korupcją po angielsku

Gru 5th Walka z korupcją po angielsku
Dodano wtorek 5th 2:47:46

Trend wprowadzania precyzyjnych rozwiązań antykorupcyjnych w Europie został zapoczątkowany w 2010 roku przez Wielką Brytanię poprzez uchwalenie UK Bribery Act. Ustawa została określona mianem najbardziej radykalnego prawa antykorupcyjnego na świecie, a zawarte w niej rozwiązania zaczęły być powielane w innych państwach. Część z nich również w Polsce w mającej wejść w życie, z początkiem następnego roku, ustawie o jawności życia publicznego.

Na „surowość” UKBA składają się jej trzy elementy: zasięg terytorialny obejmujący praktycznie cały świat, wprowadzenie odpowiedzialności przedsiębiorstw oraz bardzo dotkliwe sankcje.

Ustawa została uchwalona w grudniu 2010 r., a jej zapisy zaczęły obowiązywać w lipcu następnego roku. Swoistym novum w Europie był w tym czasie przepis stanowiący, że za fakt zaistnienia czynu korupcyjnego odpowiedzialność ponosi nie tylko osoba, która go popełniła, ale również organizacja, która poprzez brak odpowiednich mechanizmów, dopuściła do jego powstania. Firmie będą postawione zarzuty w przypadku, gdy:

  • prowadzi działalność, w całości lub w części, na terytorium UK,
  • przestępstwa korupcyjnego dopuściła się osoba świadcząca usługi w imieniu lub na rzecz przedsiębiorstwa (np. pracownik lub partner biznesowy),
  • w wyniku tego czynu firma odniosła lub miała odnieść korzyść,
  • nie funkcjonują w niej „odpowiednie środki” służące zapobieganiu korupcji przez pracowników lub partnerów biznesowych.

W celu ułatwienia przedsiębiorcom określenia i zastosowania „odpowiednich środków”, ministerstwo sprawiedliwości UK wydało przewodnik compliance. Zawiera on 6 zasad, którymi powinni się kierować firmy przy wprowadzaniu procedur antykorupcyjnych:

  • procedury powinny być proporcjonalne do środowiska ryzyka i rozmiarów firmy,
  • powinny uwzględniać wewnętrzną i zewnętrzną ocenę ryzyka – analiza powinna być przeprowadzana okresowo oraz odpowiednio udokumentowana,
  • należy przeprowadzać audyty i wprowadzić procedury należytej staranności dotyczące osób, które świadczą usługi na rzecz lub w imieniu organizacji, w celu zminimalizowania zidentyfikowanego ryzyka korupcji,
  • należy prowadzić cykliczne szkolenia dostosowane do rodzaju ryzyka oraz odbiorców, aby procedury były znane zarówno przez pracowników, jak i kontrahentów,
  • powinny być przedmiotem okresowej kontroli i przeglądu;
  • kierownictwo najwyższego szczebla musi wyraźnie i jednoznacznie popierać procedury i zabraniać wszelkich form korupcji, co powinno być odzwierciedlone w wartościach, komunikacji i strategii firmy.

Brytyjskie rozwiązania przewidują naprawdę dotkliwe kary zarówno dla osób fizycznych jak i przedsiębiorstw.  Osoba, której zostanie udowodnione popełnienie czynu korupcyjnego może trafić do więzienia nawet na 10 lat oraz zostać ukarana grzywną, której górna granica nie jest określona. Podobnie w przypadku przedsiębiorstw, to od sądu zależy ocena czynu i na tej podstawie wymierzenia kary pieniężnej nieograniczonej żadnym limitem. Jak to by powiedzieli na wyspach, sky is the limit.

W 2016 roku brytyjska firma budowlana została skazana na łączną kwotę 2,25 mln GBP grzywny za korupcyjne praktyki swojego przedstawicielstwa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Sąd w pierwszej kolejności stwierdził wielokrotne przypadki przykazywania znacznych kwot funkcjonariuszowi publicznemu ZEA, w zamian za korzystne kontrakty budowlane. Następnie uznał, że brytyjska firma nie dopełniła należytej staranności przy weryfikacji swojego partnera biznesowego i nie miała wprowadzonych odpowiednich, wymaganych prawem procedur. W rezultacie, ze względu na wysokość kar, musiała zrezygnować z prowadzenia działalności w regionie Bliskiego Wschodu.

Można zauważyć, że rozwiązanie dotyczące odpowiedzialności przedsiębiorstw zaproponowane w ustawie o jawności życia publicznego jest inspirowane prawem brytyjskim. Oba akty dotyczą braku skutecznych mechanizmów antykorupcyjnych, których weryfikacją zajmują się odpowiednie agencje rządowe (w UK Serius Fraud Office, w Polsce CBA). Obydwa również przewidują dotkliwe kary, które mają na celu „zachęcenie” firm do wprowadzenia odpowiednich mechanizmów (w Polsce do 10 mln zł i pięcioletni zakaz ubiegania się o zamówienia publiczne). I tu w obydwu przypadkach pojawia się pytanie, jak zarząd spółki ma ocenić czy procedury i środki, które zastosował:

  • w UK są „odpowiednie” (adequate),
  • a w Polsce „nie są pozorne i są skuteczne”?

Aby łatwiej było na nie odpowiedzieć, menadżerowie w Wielkiej Brytanii mieli do dyspozycji wspomniany już przewodnik compliance wydany przez tamtejsze ministerstwo finansów. Liczący 45 stron, na których szczegółowo opisano 6 zasad stosowania zgodności oraz zawarto 11 studiów przypadku, dzięki którym zasady nabrały realnych kształtów, stanowi świetne uzupełnienie przepisów ustawy (link do przewodnika poniżej). W Polsce jak dotąd nie słychać o podobnej propozycji rodzimych instytucji, a w ustawie zawarto jedynie 7 suchych przepisów. Ich interpretacja możne nastręczyć sporych trudności, gdyż pozostawia spore pole do interpretacji.

W takiej sytuacji najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest powierzenie opracowania i wdrożenia pakietu antykorupcyjnego firmie zewnętrznej, posiadającej kompetencje w zakresie bezpieczeństwa biznesu i prawa. Zespół specjalistów, korzystając z wiedzy i bogatego doświadczenia stworzy: zestaw procedur i narzędzi, przygotuje odpowiednią komunikację oraz mechanizmy ewidencji kluczowych kwestii, które w przypadku zaistnienia incydentu korupcyjnego i kontroli CBA zapewnią skuteczna ochronę przed ewentualnymi sankcjami.

Przewodnik (The Bribery Act 2010) - https://www.justice.gov.uk/downloads/legislation/bribery-act-2010-quick-start-guide.pdf

Secution Sp. z o.o

  • ul. Grzybowska 87
  • 00-844 Warszawa
  • NIP 5272776846

 

Newsletter

Materiały eksperckie będą wysyłane w cyklach miesięcznych. Zapraszamy.